Badanie przeprowadzono metodą wywiadów bezpośrednich wspomaganych komputerowo w dniach 3–9 lipca na liczącej 943 osoby reprezentatywnej próbie losowej dorosłych mieszkańców Polski.Alerty Google wyszukują mi automatycznie codziennie informacje o sondażach i pracowniach. Dziś dostałem link do takiej publikacji. Nawet jeśli jest to tylko autorski blog Sławomira Sieradzkiego, to wypadałoby znać granice własnej kompetencji i nie pisać takich bzdur, jak to:
piątek, 11 lipca 2014
Jeszcze o CBOS
W nocie o metodologii do ostatnich wyników CBOS pojawiło się zdanie:
czwartek, 10 lipca 2014
Sondaż CBOS 2014-07-09
Pierwszy sondaż w lipcu to wynik badania CBOS. Ankietę przeprowadzono w dniach 3-7. lipca na próbie 943 osób.
Uzasadniam, że nie ma jednoznacznego lidera na poziomie 95%, ale to nie znaczy, że partie remisują tak samo, jak w eurowyborach. Na wykresie wyżej widać, że PO na 93% jest przed PiS.
Po uwzględnieniu efektu CBOS (zob. tabelka na końcu wyników modelu nr 1) relacja się odwraca i to PiS ma średnio 4 punkty przewagi. Ciągle nie byłoby 95% pewności, co do lidera, ale prawdopodobieństwo tego, że PiS jest znacząco przed PO byłoby dużo większe od 50%.
Szacowana frekwencja wynosi 51%. Rzeczywista frekwencja oczywiście będzie niższa.
Warto przypomnieć badanie CBOS, w którym 35% ankietowanych stwierdziło, że wzięło udział w niedawnych wyborach do PE. Tymczasem faktyczna frekwencja wyniosła tylko 24%. Taka różnica jest większa od błędu statystycznego. Problem może być w doborze próby, w sposobie przeprowadzania wywiadu albo w ankietowanych, którzy pewnie chcieli iść zagłosować, ale może akurat mieli lepsze zajęcie w tamtą niedzielę.
Wynik mojej analizy:
Kluczowe obserwacje:
- PO przed PiS na 93%
- SLD prawie na pewno w Sejmie, na 85% przed PSL lub KNP
- PSL i KNP mają jednakowe szanse na pokonanie progu wyborczego - 83%, obie partie również na pewno osiągnęłyby wynik lepszy od TR, PR lub SP
Porównanie z sondażem sprzed miesiąca:
Żadna ze zmian nie jest statystycznie istotna.
A to porównanie z sondażem sprzed dwóch miesięcy:
Zasadniczo nic się nie zmieniło...
Oto rozkład przewagi PO nad PiS w ostatnich badaniach:
Dokładniej:
Kluczowe obserwacje:
- według najnowszego wyniku CBOS nie ma jednoznacznego lidera
- na 95% różnica w poparciu pomiędzy PiS, a PO wynosi od 11 punktów przewagi PO do 1 punktu przewagi PiS
Dodajmy dla porządku, że w CBOS Platforma wypada zwykle lepiej niż w wyborach, a PiS – nieco gorzej. Ale nawet po uwzględnieniu tego efektu można powiedzieć tyle, że dwie największe partie remisują, tak jak zremisowały w majowych eurowyborach.Nie można tak powiedzieć.
Uzasadniam, że nie ma jednoznacznego lidera na poziomie 95%, ale to nie znaczy, że partie remisują tak samo, jak w eurowyborach. Na wykresie wyżej widać, że PO na 93% jest przed PiS.
Po uwzględnieniu efektu CBOS (zob. tabelka na końcu wyników modelu nr 1) relacja się odwraca i to PiS ma średnio 4 punkty przewagi. Ciągle nie byłoby 95% pewności, co do lidera, ale prawdopodobieństwo tego, że PiS jest znacząco przed PO byłoby dużo większe od 50%.
wtorek, 1 lipca 2014
Podsumowanie czerwca
Oto wyniki modelu zatrzymane w czasie na dzień ostatniego sondażu w czerwcu: 2014-06-28. Do modelu wchodzą wyłącznie sondaże dotyczące wyborów na Sejm.
Techniczny opis modelu można znaleźć tutaj. Przedstawiane niżej liczby dotyczą poparcia w grupie osób zdecydowanych co do pójścia na wybory i jednocześnie zdecydowanych na ugrupowanie, na które chcą głosować. Model ma za zadanie usunąć z wyników poszczególnych sondaży błąd wynikający z systematycznego obciążenia wyników danej pracowni dla danej partii.
Zacznijmy od wykresu z wynikami historycznymi - od momentu nieco przed poprzednimi wyborami aż do dnia ostatniego znanego sondażu.
Szare linie to kanały, w których na 95% znajduje się rzeczywiste poparcie dla danej partii. Pionowa linia wyznacza dzień poprzednich wyborów parlamentarnych.
W ostatnim miesiącu widać odbicie PiS, spadek PO, dalszy spadek SLD, absolutny brak zmian dla PSL oraz ciągły wzrost KNP, które już dogoniło SLD. Czas pokaże, jak sytuacja rozwinie się dalej.
Oto wyniki na dzień ostatniego sondażu:
Liczby po prawej stronie to średnia wartość poparcia, liczby w nawiasach, to przedział, w którym na 95% znajduje się rzeczywiste poparcie danej partii.
Prognozowane wyniki na ostatni dzień miesiąca pokazywałyby te same wartości średnie, tylko z szerszymi przedziałami ufności, czyli z większą niepewnością.
Wykres poniżej obrazuje średni rozrzut pomiędzy wynikami danej sondażowni, a wynikami zagregowanego modelu. Można z niego np. odczytać, że ewybory.eu średnio podaje zawyżony wynik dla TR i zaniżony dla PO.
Ta sama informacja w bardziej konkretnej formie. Kolorowe pola oznaczają wartości na 95% różne od zera.
Inaczej: wyniki podawane przez ewybory.eu podają poparcie dla TR średnio większe o 4 punkty procentowe od poparcia z modelu.
Patrząc na wiersze tabeli widzimy, że żadna z pracowni nie ustrzegła się przed podawaniem obciążonych wyników, chociaż rezultat TNS wygląda najlepiej - podaje nieobciążony rezultat dla czterech z siedmiu ugrupowań. Z drugiej strony, przy wynikach TNS warto pamiętać o wyniku PO średnio zawyżonym o 4 punkty procentowe.
Spoglądając na kolumny widać, że największa zgodność (najwięcej szarych pól - wartości nieodróżnialnych od zera) pomiędzy pracowniami panuje przy podawaniu wyników PiS oraz SLD.
Techniczny opis modelu można znaleźć tutaj. Przedstawiane niżej liczby dotyczą poparcia w grupie osób zdecydowanych co do pójścia na wybory i jednocześnie zdecydowanych na ugrupowanie, na które chcą głosować. Model ma za zadanie usunąć z wyników poszczególnych sondaży błąd wynikający z systematycznego obciążenia wyników danej pracowni dla danej partii.
Zacznijmy od wykresu z wynikami historycznymi - od momentu nieco przed poprzednimi wyborami aż do dnia ostatniego znanego sondażu.
Szare linie to kanały, w których na 95% znajduje się rzeczywiste poparcie dla danej partii. Pionowa linia wyznacza dzień poprzednich wyborów parlamentarnych.
W ostatnim miesiącu widać odbicie PiS, spadek PO, dalszy spadek SLD, absolutny brak zmian dla PSL oraz ciągły wzrost KNP, które już dogoniło SLD. Czas pokaże, jak sytuacja rozwinie się dalej.
Oto wyniki na dzień ostatniego sondażu:
Liczby po prawej stronie to średnia wartość poparcia, liczby w nawiasach, to przedział, w którym na 95% znajduje się rzeczywiste poparcie danej partii.
Prognozowane wyniki na ostatni dzień miesiąca pokazywałyby te same wartości średnie, tylko z szerszymi przedziałami ufności, czyli z większą niepewnością.
Wykres poniżej obrazuje średni rozrzut pomiędzy wynikami danej sondażowni, a wynikami zagregowanego modelu. Można z niego np. odczytać, że ewybory.eu średnio podaje zawyżony wynik dla TR i zaniżony dla PO.
Ta sama informacja w bardziej konkretnej formie. Kolorowe pola oznaczają wartości na 95% różne od zera.
Inaczej: wyniki podawane przez ewybory.eu podają poparcie dla TR średnio większe o 4 punkty procentowe od poparcia z modelu.
Patrząc na wiersze tabeli widzimy, że żadna z pracowni nie ustrzegła się przed podawaniem obciążonych wyników, chociaż rezultat TNS wygląda najlepiej - podaje nieobciążony rezultat dla czterech z siedmiu ugrupowań. Z drugiej strony, przy wynikach TNS warto pamiętać o wyniku PO średnio zawyżonym o 4 punkty procentowe.
Spoglądając na kolumny widać, że największa zgodność (najwięcej szarych pól - wartości nieodróżnialnych od zera) pomiędzy pracowniami panuje przy podawaniu wyników PiS oraz SLD.
Subskrybuj:
Posty (Atom)









